Kawał już czasu temu popełniłyśmy z Mao, posiadaczką pokaźnego zbioru figurek, notkę porównawczą. Przyświecał nam jeden cel - porównać podejście do tematu jednej postaci dwóch różnych producentów, w tamtym przypadku była to Mercedes, jedna od ALTERa druga zaś od Yamato (notkę możecie przeczytać tutaj - link). W tamtym okresie czasu wiedziałyśmy trochę mniej i obie raczkowałyśmy tak jako kolekcjonerki jak i blogerki. Od tamtych dni minęło już sporo czasu i mimo niewątpliwie długiej przerwy w pisaniu mam nadzieję lepiej przybliżyć Wam poniższą bitwę. Zabierzmy się więc za dzisiejszą bohaterkę w dwóch odsłonach - Black Hanekawę!






